Baner sklepu All4m.com
Flaga PLFlaga EN
Panel użytkownika
Wyszukiwarka

Pięć wyjątkowych gitar

Podjęliśmy decyzję wystawienia się na Targach MUSIC MEDIA, aby skorzystać z okazji do zaprezentowania szerokiej publiczności sprzętu, na co dzień niedostępnego w większości sklepów muzycznych. Wybraliśmy pięć wyjątkowych gitar… Pierwsza z nich to Garrison G-50-CE. To najdroższy z modeli kanadyjskiej fabryki (jego cena wynosi około 6 tys. zł), wykonany z najszlachetniejszych gatunków litego drewna, zdobiony macicą perłową i intarsjami z drewna. Ten model wybrał Wojciech Waglewski, podkreślając jego wyrównane w całym zakresie częstotliwości brzmienie. Dzięki posiadaniu tej cechy gitara znalazła zastosowanie przede wszystkim jako narzędzie Mistrza w pracy studyjnej, do nagrań z mikrofonu zewnętrznego. Budowniczym gitar akustycznych właśnie owo „wyrównanie brzmienia” sprawia najwięcej trudności; niedostateczne eksponowanie środkowej części zakresu częstotliwości jest tym, co czyni większość popularnych gitar obecnych na rynku nieprzydatnymi dla najwyższej klasy profesjonalistów. Widziano Mistrza używającego G-50-CE także na estradzie, w projektach akustycznych. Garrison G-50-CE został wyposażony w elektronikę Fishmana: pickup Acoustic Matrix i equalizer Prefix. Dzięki takiemu wyposażeniu zdaje egzamin w warunkach estradowych, kiedy to najistotniejsza staje się elektronika, ułatwiająca pokonanie trudności w modelowaniu brzmienia.

Powodem, dla którego na G-50-CE Garrisona nie jest łatwo natknąć się w sklepach, jest jego cena. Z tego samego powodu trudno znaleźć w sklepach gitary Taylor. Co więcej, ograniczyliśmy liczbę dystrybutorów Taylorów, najsławniejszych amerykańskich gitar akustycznych, tylko do niewielkiej liczby sklepów - wyłącznych dystrybutorów. Ich lista jest w trakcie opracowywania, negocjacje (także: finansowe) ze sklepami trwają. Jednym z najistotniejszych elementów tych negocjacji jest możliwość spełnienia przez sklep niezwykle wysokich wymagań postawionych przez dział techniczny Taylora, dotyczących środowiska (temperatura i wilgotność), w którym będą one przebywały.

Spośród Taylorów, których ceny sięgają nawet 37 tys. zł, zaprezentowaliśmy 2 modele w umiarkowanych cenach, oscylujących wokół 10 tys. zł. Jako pierwszy wybraliśmy instrument ze świerkową płytą wierzchnią, dreadnaught z cutawayem, oznaczony 510CE, wyposażony w system: pickup dynamiczny (!)/przedwzmacniacz Taylor Expression System™, własną konstrukcję działu elektroniki Taylora. Drugi to gitara 714, o nieco większym pudle grand auditorium bez cutawaya, z cedrową płytą wierzchnią.

Obydwa Taylory zadziwiły wielu doświadczonych gitarzystów, gdyż podobnych im gitar na naszym rynku do tej pory nie było. W tych gitarach problemy wyrównanego brzmienia, wygody gry czy elektroniki pozwalającej uzyskać na estradzie brzmienie maksymalnie zbliżone do brzmienia akustycznego, zostały rozwiązane. W jaki sposób – długo by o tym mówić. Na stronie www.taylorguitar.com można znaleźć dużo informacji technicznych, a przede wszystkim krótkie filmy prezentujące fabrykę Taylora „od kuchni”. Pewną trudnością przy ocenie walorów brzmieniowych gitar był panujący na hali targowej hałas. Organizator zapewnił wprawdzie izolowane akustycznie pomieszczenie do testowania instrumentów akustycznych, ale nasi goście wybierali warunki plenerowe, udając się na zewnątrz hali targowej, gdzie przy ładnej pogodzie brzmienie gitar dodatkowo wzbogacał śpiew ptaków i szum wiatru .

Używanie cedru na płytę wierzchnią gitary akustycznej pozornie wydaje się być dziwactwem. Powszechnie wiadomo, że cedr „zaokrągla” brzmienie, czyni je łagodniejszym, a przecież od gitary akustycznej należałoby oczekiwać dźwięcznego, krystalicznego brzmienia.

Tymczasem gitary akustyczne z cedrową płytą wierzchnią znalazły w naszym kraju wielu użytkowników. Wskazuje na to duża popularność cedrowych modeli Garrisona. Powodem, dla którego cedrowe gitary są u nas powszechnie akceptowane, jest rodzaj muzyki, jaki jest na nich wykonywany. Country, dla którego została stworzona brzmiąca z charakterystycznym „dzwoneczkiem” świerkowa gitara akustyczna, nie cieszy się w naszym kraju zbyt dużą popularnością. Wykonywane są rodzaje muzyki wymagające łagodniejszego, stonowanego brzmienia, jak jazz, gatunki okołojazzowe i folk. Na cedrową „714” właśnie, jako instrument spełniający jego wymagania brzmieniowe, wskazał Jarosław Śmietana, kiedy odwiedził nasze stoisko. Trzy gitary opisane wyżej są drogie, nieobecne na półkach sklepowych, ale ich zakup nie jest zupełnie niemożliwy. Natomiast T. Burtony, które pokazaliśmy światu, to jednostkowe egzemplarze, bezcenne prototypy, instrumenty jeszcze nieistniejące jako towar handlowy.

Największe zainteresowanie spośród wszystkich wystawionych przez nas gitar wzbudzała, wyróżniająca się z racji swojej urody, jazzówka Smooth. Jest to gitara hollow body z głębokim pudłem, zaprojektowana tak, że posiada swój wyjątkowy, niepowtarzalny styl. Najistotniejszym jego elementem jest kształt główki, zakończonej dwoma przecinającymi się łukami oraz posiadającej ukośnie pochyloną krawędź. Motyw dwóch łuków powtarza się na markerach, co podkreśla spójność wizji plastycznej.

Gitara ma żyłkowanie z drewna i prawdziwej macicy perłowej. Jej solidna konstrukcja umozliwia długi czas wybrzmiewania dźwięku instrumentu niepodłączonego do wzmacniacza. Została wyposażona w pickupy Giovanni z magnesami alnico 3. Giovanni to jedna z wielu marek koreańskiego producenta Artec. Tę markę Arteca cechuje zarówno najwyższa jakość wykonania, jak i użycie najlepszych komponentów.

Prezentowany prototyp został wyposażony w strunociąg z wibratorem Bigsby, ale liczne uwagi muzyków skłoniły nas do podjęcia decyzji o pozostawieniu takiego rozwiązania jedynie jako opcji fakultatywnej. Produkt firmy KISIELEWSKI o nazwie Smooth zyskał sobie wyłącznie pozytywne opinie, łącznie z opinią Mistrza Jarosława Śmietany, oraz zaskoczył testujących niską ceną, w jakiej chcielibyśmy go umieścić na rynku (2200 zł).

Piątą z prezentowanych gitar był T. Burton Special Edition 2006. Gitara, której subtelna uroda budziła podziw estetów. Napisy na główce wykonane w postaci wyrzeźbionych, wypukłych liter, intarsjowane, ciekawego kształtu logo TB na V progu, pozbawienie podstrunnicy markerów, wypalana komputerową techniką laserową rozeta z motywem liści, przydający szyku matowy lakier. A przy tym to nie jest gitara, która jest tylko piękna.

Lita płyta wierzchnia ze świerku wspiera się na żebrowaniu wykonanym techniką znaną jako hand carved bracing. Jej istotą jest ręczne profilowanie żeberek dłutkiem o minimalnej grubości, już po naklejeniu ich na płytę wierzchnią. W trakcie procesu rofilowania żeber doświadczony technik nasłuchuje postukując w płytę rezonansową, czy „odzywa się” ona na całej powierzchni w oczekiwany sposób, korygując ewentualne niedostatki dalszym dłutowaniem lub „oszczędzając” żebra tak, aby drewno płyty wierzchniej drgało jednolicie i aby wydobyć z niego najistotniejsze walory brzmieniowe. Zaprezentowaliśmy publiczności gitarę SE2006 o kształcie pudła jumbo i w wersji elektroakustycznej. Gitara została wyposażona naprędce na potrzeby ekspozycji targowej w elektronikę Fishman Classic 4. Nosimy się z zamiarem użycia w produkcji innej elektroniki, lepszej, choć nieznanej szerzej polskim klientom, ale jakiej… Zostawiamy tutaj publiczności pole do domysłów. Targi uważamy za udane, organizatorzy uczynili ogromny krok naprzód w porównaniu z edycją 2005. Większa niż w zeszłym roku liczba wystawców i zwiedzających to efekt skutecznej akcji reklamowej w magazynach muzycznych i portalach internetowych. Należy także zwrócić uwagę na atrakcyjne imprezy towarzyszące, wykłady, prezentacje, wśród nich udany koncert zespołu Giganci Gitary w krakowskim klubie Rotunda. Organizacja idzie we właściwym kierunku, jesteśmy przekonani, że kontynuowanie działań organizatorów zaowocuje powrotem do pamiętnej tradycji obowiązkowej obecności dystrybutorów i muzyków na wrocławskich Intermediach.

Komentuj artykuł:

Aby dodać komentarz, wypełnij wszystkie pola poniżej.

Przepisz kod:

Twój podpis: